"Gąska" w reż. Grigorija Lifanova w PWSFTViT. Pisze Łukasz Kaczyński w Polsce Dzienniku Łódzkim.
Nikolaj Kolada od połowy lat 90. określany jest mianem najwybitniejszego dramaturga współczesnej Rosji. Jego "Gąska", historia życiowych dramatów członków małomiasteczkowego teatrzyku, jako spektakl dyplomantów łódzkiej szkoły filmowej po kilku latach powrócił na deski Teatru Studyjnego, tym razem w reżyserii Grigorija Lifanova. Błyskawice siekają, gdy w czerwonym prochowcu porucznika Colombo w drzwiach pokoju Nonny (Anna Sandwicz), nowo przyjętej do teatru aktoreczki, staje niemłoda już żona dyrektora, Ałła (Agnieszka Żulewska). Od słownej perswazji przechodzi do czynów, byle pozbyć się romansującej z jej mężem "gąski" i wtedy w łóżku dziewczyny odnajduje dyrektora artystycznego, Fiodora (Jan Marcinkowski). Fiodor chce żenić się z Nonną, ale dowiaduje się o jej romansie z Wasilijem (Piotr Jęczara). Nonna, która widzi w sobie powód wszelkiego nieszczęścia, paplając jakieś natchnione androny, idzie się topić w Wołdze. Ałłę w rod