Przy okazji publikacji znakomitej książki "30 x WST" specjalnie dla "Kultury" Jerzy Jarocki - rekordzista Warszawskich Spotkań Teatralnych, na których prezentował aż 23 swoje spektakle - opowiada kilka anegdot o festiwalu - pisze Agnieszka Michalak w Dzienniku Gazecie Prawnej - dodatku Kultura.
Jerzy Jarocki: Już mój debiut "Bal manekinów" Brunona Jasieńskiego (premiera: 1957 r.) na prowincji w Katowicach (zarazem dyplomowy spektakl absolwenta Wydziału Reżyserii) został zaproszony i pokazywany w Teatrze Polskim. Dzięki wiadomościom o tym występie umieszczonym w gazetach odezwała się do mnie narzeczona z lat gimnazjalnych. Niestety, a może na szczęście, jest zamężna i z dwojgiem sporych dzieci. Skończyło się na kawie i wspomnieniach. Później już w ramach oficjalnych i regularnych Spotkań przedstawienia moje miały swoje anegdoty, przygody i przypadki. Wspomnę to z roku 1979 - "Sen o Bezgrzesznej" ze Starego Teatru w Krakowie. Nie mógł się zmieścić w Dramatycznym, gdzie zazwyczaj umieszczano gościnne przedstawienia, więc wybraliśmy wspólnie ze scenografem (Jerzym Jukiem Kowalskim) w dalszych segmentach Pałacu Kultury 5 połączonych ze sobą sal, gdzie ten spektakl- -pielgrzymka mógł się rozgrywać. Jedną ze stacji tej pielgrzymki, które