Gdyby inscenizatorzy wyciągnęli wnioski z końcowego zdania "Sztuki" Yasminy Rezy, przedstawienie gościnnie prezentowane w nowym szczecińskim Teatrze Kameralnym "miejsce" miałoby szansę na sukces. Komediowy potencjał aktorów Teatru Polskiego (ta scena przygotowała spektakl) nie został zrównoważony dialogiem opartym na czytelnych relacjach między bohaterami. Nie skorzystano z wielobarwnej palety stanów psychicznych, które odbite od martwej płaszczyzny monochromatycznego płótna mogłyby emanować szeregiem ważnych znaczeniowych "wibracji". "Sztuka" Yasminy Rezy stawia podstawowe pytania: czym jest dzieło sztuki i jaką rolę w jego artystycznym bycie spełnia odbiorca. Jaka jest wartość dzieła, jak ją mierzyć, gdzie szukać punktów odniesień. Ten swoisty traktat estetyczny autorka zapisu dramatycznego Yasmina Reza rzuciła na tło relacji trzech przyjaciół, zakładając, że z obserwacji całkiem różnych osobowości, z ich kontr
Tytuł oryginalny
Gdzie jest błękitny narciarz?
Źródło:
Materiał nadesłany
Głos Szczeciński Nr 235