Logo
7.10.1998 Wersja do druku

Gdzie jest błękitny narciarz?

Gdyby inscenizatorzy wycią­gnęli wnioski z końcowego zda­nia "Sztuki" Yasminy Rezy, przedstawienie gościnnie prezen­towane w nowym szczecińskim Teatrze Kameralnym "miejsce" miałoby szansę na sukces. Komediowy potencjał aktorów Teatru Polskiego (ta scena przygo­towała spektakl) nie został zrównoważony dialogiem opartym na czytelnych relacjach między bo­haterami. Nie skorzystano z wie­lobarwnej palety stanów psy­chicznych, które odbite od mar­twej płaszczyzny monochroma­tycznego płótna mogłyby emano­wać szeregiem ważnych znaczeniowych "wibracji". "Sztuka" Yasminy Rezy sta­wia podstawowe pytania: czym jest dzieło sztuki i jaką rolę w je­go artystycznym bycie spełnia odbiorca. Jaka jest wartość dzie­ła, jak ją mierzyć, gdzie szukać punktów odniesień. Ten swoisty traktat estetyczny autorka zapisu dramatycznego Yasmina Reza rzuciła na tło relacji trzech przy­jaciół, zakładając, że z obserwacji całkiem różnych osobowości, z ich kontr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gdzie jest błękitny narciarz?

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński Nr 235

Autor:

Robert Cieślak

Data:

07.10.1998

Realizacje repertuarowe