EN
1.04.2005 Wersja do druku

Gdynia. Piosenki Kaczmarskiego w Muzycznym

Teatr Muzyczny w Gdyni przygotowuje spektakl pt. "Słowa - Jacek Kaczmarski" w reżyserii Macieja Korwina.

Wystarczy usłyszeć nazwisko, a już umysł przywołuje jego spoconą twarz, palce biegające po strunach gitary, donośny głos i słowa pieśni zapadające w podświadomość. Nazywano go bardem opozycji, niektórzy porównywali do zaangażowanego Boba Dylana, prowokacyjnego Toma Waitsa czy nostalgicznego, ale buntowniczego Bułata Okudżawy. Mowa oczywiście o Jacku Kaczmarskim. 10 kwietnia minie pierwsza rocznica jego śmierci. Teatr Muzyczny w Gdyni przygotowuje spektakl pt. "Słowa - Jacek Kaczmarski". Przygotowuje, ale z uczuciem niepokoju. Nie wiadomo bowiem, czy publiczność - i ta młoda, i starsza, która pamięta stan wojenny i protest songi, wyrażające ich stosunek do komunistycznej rzeczywistości, zaakceptuje Kaczmarskiego bez... Kaczmarskiego. Czy da się przekonać grupie młodych aktorów, śpiewających jego pieśni przy akompaniamencie kwartetu smyczkowego i fortepianu. Bez gitary. - Jacek był intelektualistą, pięknie i mądrze władającym naszym j

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kaczmarski bez... Kaczmarskiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Bałtycki + Wieczór Wybrzeża nr 75/31.03.

Autor:

Renata Moroz

Data:

01.04.2005

Realizacje repertuarowe