Logo
Aktualności

Gdynia. Bartłomiej Deklewa, aktor TGG, zagra w filmie Adama Małysza

20.02.2026, 08:32 Wersja do druku

Jedna z największych polskich legend sportów zimowych doczeka się filmowej biografii. Ruszyły właśnie zdjęcia do fabularnej opowieści o Adamie Małyszu. Czterokrotnego zdobywcę Kryształowej Kuli i medalistę olimpijskiego zagra pochodzący z Gdyni Bartłomiej Deklewa, którego publiczność może znać z seriali "Absolutni debiutanci" i "#bringbackalice" oraz filmu "Światłoczuła". 26-letni Gdynianin zagra u boku m.in. Tomasza Kota, Ireneusza Czopa czy Piotra Głowackiego. Premiera "Adama" zapowiadana jest na 2027 r. Pisze Tomasz Zacharczuk w portalu trojmiasto.pl.

fot. mat. Filmu Polskiego

25 lat po triumfie w TCS ruszają zdjęcia do "Adama"

Podczas gdy emocje związane z olimpijskimi wyczynami Kacpra Tomasiaka jeszcze całkowicie nie opadły, fanom skoków narciarskich w Polsce zgotowano kolejną miłą niespodziankę. W czwartek pojawiła się zapowiedź filmu biograficznego o Adamie Małyszu. Nawet osobom średnio zaznajomionym ze sportem postaci "Orła z Wisły" nie trzeba specjalnie przedstawiać. Jeden z najwybitniejszych współczesnych sportowców w Polsce ma na koncie cztery medale olimpijskie, sześć krążków mistrzostw świata, cztery zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i triumf w Turnieju Czterech Skoczni. 

I to właśnie zwycięstwo w niemiecko-austriackich zawodach w 2001 r. zapoczątkowało w Polsce "małyszomanię" i boom na skoki narciarskie. Fabuła "Adama" - jak informują producenci filmu - ma jednak koncentrować się na wydarzeniach sprzed legendarnego już triumfu. Reżyser Tomasz Matuszczak stawia głównie na opowieść o młodym sportowcu, który w obliczu regularnych niepowodzeń i problemów finansowych rozważa porzucenie skoków.

- To historia o dojrzewaniu i o człowieku z krwi i kości, który potrafi się zgubić, ale nie przestaje iść dalej. Chcę, żeby film był szczery, bliski codzienności i realiom Polski końca lat dziewięćdziesiątych - podkreśla Tomasz Matuszczak.

"Orła z Wisły" zagra aktor z Gdyni

Tytułowego bohatera zagra pochodzący z Gdyni Bartłomiej Deklewa. 26-latek jest absolwentem IX Liceum Ogólnokształcącego w Orłowie i Wydziału Aktorskiego Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Pomimo wyjazdu z Trójmiasta wciąż jest związany z miejscem swojego urodzenia. Całkiem niedawno, bo w grudniu ubiegłego roku, mogliśmy go oglądać na deskach Teatru Gdynia Główna w spektaklu "Kto zabił w Konitzville?". Od dłuższego czasu Bartłomiej Deklewa znany jest już jednak nie tylko trójmiejskim widzom. 

W znacznym stopniu do tej rozpoznawalności przyczyniła się rola w serialu "Absolutni debiutanci", w którym Deklewa duet głównych bohaterów stworzył z również pochodzącą z Gdyni Martyną Byczkowską. Gdynianin ma w dorobku także mniejsze role m.in. w serialu "#bringbackalice" czy w filmach "Rzeczy niezbędne", "Idź pod prąd" i "Ukryta sieć". W ubiegłym roku Deklewę mogliśmy podziwiać w świetnej drugoplanowej kreacji w "Światłoczułej", horrorze "13 dni do wakacji" czy w serialowym "Breslau". Niedługo na ekrany wchodzi natomiast film "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej".

Obraz w reżyserii Emi Buchwald nagradzano m.in. na 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Opowieść o rodzeństwie mierzącym się z traumą przyniosła również Deklewie nominację do nagrody im. Zbyszka Cybulskiego. To coroczne wyróżnienia przyznawane najzdolniejszym aktorom młodego pokolenia w Polsce. Co ciekawe, w "Nie ma duchów..." 26-latek zagrał u boku swojego przyjaciela, Tymoteusza Rożynka - znanego fanom polskiego rapu jako Szczyl. Obaj artyści znają się jeszcze z czasów liceum w Gdyni. 

Film z dużym rozmachem i znanymi nazwiskami w obsadzie

Teraz przed Bartłomiejem Deklewą być może największe zawodowe wyzwanie w jego dotychczasowej karierze. Trzeba się bowiem zmierzyć z prawdziwą ikoną polskiego sportu, a jednocześnie wziąć udział w wymagających zdjęciach. Realizację "Adama" zaplanowano bowiem m.in. w Szczyrku i Wiśle oraz w niemieckim Oberstdorfie. Jedno z udostępnionych przez dystrybutora filmu zdjęć sugeruje, że gdyński aktor zasiadał już nawet na belce na prawdziwej skoczni, choć raczej mało prawdopodobne jest, aby spróbował z niej skoczyć.

Oprócz Bartłomieja Deklewy na ekranie zobaczymy m.in. Tomasza Kota, który wcieli się w postać agenta Adama Małysza, Ediego Federera. Apoloniusza Tajnera zagra Paweł Koślik, którego niedawno oglądaliśmy w "Wielkiej Warszawskiej" i "Ołowianych dzieciach". Ekranową partnerką Gdynianina będzie Maja Szopa ("Filip", "Idź przodem, bracie") wcielająca się w Izabelę Małysz. Ponadto w filmie wystąpią jeszcze m.in. Ireneusz Czop, Piotr Głowacki czy Dorota Pomykała. 

Za produkcję "Adama" odpowiada East Studio, które ma na swoim koncie świetnie zrealizowany dla Netfliksa "Broad Peak".

- Jest to duże wyzwanie produkcyjne: odtwarzamy zimowe realia końca lat 90. i realizujemy sceny skoków tak, by widz zobaczył ten sport inaczej niż w telewizyjnych transmisjach - emocjonalnie i z bliska - mówi w imieniu producentów Maciej Rzączyński, CEO East Studio.

Wygląda na to, że o czysto techniczne walory nadchodzącej produkcji można być więc raczej spokojnym, ale jak "Adam" poradzi sobie już z opowiedzeniem historii mistrza z Wisły? Czas pokaże, choć sam zainteresowany już teraz zapowiada, że będzie to film zgodny z faktami.

- Skoki narciarskie to nie tylko to, co widać w telewizyjnych transmisjach. To również presja, wyzwania, chwile samotności oraz momenty, w których wszystko zależy od jednej decyzji. Ten film dotyka właśnie tej niewidocznej strony. To właśnie moja historia. Scenariusz jest mi bliski i czuję, że oddaje ją uczciwie - mówi Adam Małysz.

Okres zdjęciowy do filmowej biografii Adama Małysza potrwa trzy miesiące, a film w kinach obejrzymy w 2027 r. Dystrybuować go będzie Monolith Films. 

Tytuł oryginalny

Będzie film o Adamie Małyszu. Zagra go aktor z Gdyni

Źródło:

www.trojmiasto.pl

Link do źródła

Autor:

Tomasz Zacharczuk

Data publikacji oryginału:

19.02.2026

Sprawdź także