Logo
5.10.1992 Wersja do druku

Gdy rozum śpi...

...budzą się upiory" - tak pod­pisał jedną ze swoich akwafort z cyklu "Kaprysy" Francisco Go­ya, genialny malarz hiszpański. Akwaforta przedstawia samego artystę w niezwykłym otoczeniu - wokół niego roi się od niesa­mowitych stworzeń: kotów, nie­toperzy i sów. Wyraźnie osacza­ją go, jakby się czegoś domaga­ły... Bohaterem dramatu Antonia Buero Vallejo jest właśnie Fran­cisco Goya. Poznajemy go w 1823 r., kiedy artysta ma 76 lat, jest prawie głuchy. Żyje w dali od świata, w swojej posiadłości Quinta del Sordo. Jego jedyną towarzyszką życia jest kochan­ka, a zarazem opiekunka Leoka­dia. W Hiszpanii panuje terror. Po obaleniu dyktatury liberałów arcykatolicki król Ferdynand VII postanowił rozliczyć się z here­tykami, liberałami i masonami. Powołane przez niego do życia Bandy Ochotników Królewskich znaczą żółtymi krzyżami domy podejrzanych, a gwałty, napady i represje dotykają niemal wszystkich. Goya, który wciąż pozostaje malarze

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gdy rozum śpi...

Źródło:

Materiał nadesłany

Sztandar Młodych nr 105

Autor:

?

Data:

05.10.1992

Realizacje repertuarowe