03.06.2019 Wersja do druku

Gdański Festiwal Tańca pokaże, jak przez taniec pokazać ulotne idee

Taniec może mówić o ciele i duszy, dawać szanse na ekspresję swoich problemów ludziom w różnym wieku i o różnych doświadczeniach, może też próbować naprawiać świat w mikro skali. Maria Miotk, kuratorka Gdańskiego Festiwalu Tańca opowiada o jego najnowszej edycji.

Przemysław Gulda: Tegoroczny festiwal odbywa się pod hasłem "ciało i dusza". Skąd taki pomysł? Czym jest dla ciebie ciało, a czym dusza w teatrze tańca? Maria Miotk: Pomysł na "duszę" to inspiracja tytułem spektaklu "Post Anima" belgijskiej grupy Opinion Public, który zobaczymy w pierwszą niedzielę festiwalu. Ten spektakl jako pierwszy zagościł w programie tegorocznej imprezy, a kolejne elementy układały się same. Część spektakli stanie po stronie ciała - pokaże jego możliwości, odsłoni braki. Inne będą przykładem, jak poprzez środki teatralnej, tanecznej ekspresji można przekazać najbardziej ulotne idee - pokazać swoją duszę. Festiwal ma międzynarodowy charakter. Jakie ważne dla dzisiejszego teatru tańca obszary udało ci się uwzględnić w programie? Co się tam dziś istotnego dzieje, jeśli chodzi o tę dziedzinę sztuki? - Przede wszystkim musimy doprecyzować, czy chodzi o obszary wykonawcze, to znaczy technikę, wykorzystywane środ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gdański Festiwal Tańca pokaże, jak przez taniec pokazać ulotne idee

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

03.06.2019

Festiwale