19.10.2004 Wersja do druku

Gdańsk. Windowisko bez Grand Prix

Szósta edycja Windowiska odbyła się w nowej formule. Do dotychczasowego organizatora - Integracyjnego Klubu Artystycznego Winda - dołączyła coraz prężniej działająca Sopocka Scena Alternatywna Off de BICZ. Po raz pierwszy na festiwalu prócz spektakli autorskich oceniano adaptacje sceniczne utworów literackich.

Więcej spektakli nie oznaczało jednak wysokiego poziomu festiwalu. Nie było na nim żadnego przedstawienia idealnego, "zwalającego z nóg". Za to, na szczęście, nie było wielu spektakli naprawdę słabych - większość teatrów prezentowała bardzo równy, niezły poziom. Tym większy problem mieli jurorzy imprezy. Zdecydowali nie przyznawać Grad Prix, dwie pierwsze nagrody (dla adaptacji i spektaklu autorskiego) otrzymał słupski teatr Rondo za "Biały na białym" na podstawie powieści "Miasto ślepców" Portugalczyka José Saramago oraz "Bolero" warszawskiego Teatru Słowa. Jury przyznało także dodatkowe nagrody w obu kategoriach. W sumie uhonorowano aż sześć z dziesięciu grup biorących udział w konkursie. "Biały na białym" to przejmujący monodram w wykonaniu Wiolety Komar - według wielu widzów najlepszy spektakl całego festiwalu. Wciela się ona w mieszkańców miasta ogarniętego epidemią białej ślepoty. "Bolero" to "zapis" jednej z prób orkiestry, k

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Po Windowisku 2004

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza-Trójmiasto nr 246

Autor:

Mirosław Baran

Data:

19.10.2004

Festiwale