"Miłość Dionizosa do kobiet to miłość jako akceptacja". 14 lutego na scenie Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego odbędzie się głośny spektakl Teatru Collegium Nobilium w Warszawie pt. "Przebudzenie", zrealizowany na podstawie "Bachantek" Eurypidesa.
- Czym dzisiaj jest szał Dionizyjski? Kim są Bachantki i czemu ma służyć takie doświadczenie współcześnie - to pytania, które postawiliśmy sobie na początku pracy. Czy dziś możliwe jest katarktyczne przeżycie, ekstaza, oczyszczenie? - pytają twórcy spektaklu "Przebudzenie". Te pojęcia zarezerwowane były dla doświadczeń religijnych, dzisiaj być może bardziej kojarzą się z koncertem, narkotykami, eksperymentami z odmiennymi stanami świadomości. Jednak są i były to doświadczenia związane z ciałem i percepcją, która ulega zmianie, dlatego obszar naszej pracy głównie opierał się na fizyczności, zmysłowości, intymności i muzyce. Widz jest Penteusem, tym który podgląda Bachantki z zafascynowaniem, a zarazem pilnuje starego porządku i ładu. - dodają. "Bachantki" to ostatnia z tragedii Eurypidesa, wystawiona krótko po śmierci autora, podczas agonu w 405 roku p.n.e. Utwór jest adaptacją bachicznego mitu o początkach kultu Dionizosa oraz o k