31.10.1992 Wersja do druku

Galowy wieczór i "zwykła" premiera

Dziesiątą rocznicę śmierci wielkiego włoskiego tenora Maria del Monaco (który, jakkolwiek nigdy sam nie stanął na polskiej scenie, cieszył się przecież ogromną popular­nością i sympatią także wśród polskich melomanów) uczcił warszawski Teatr Wielki w sposób tyleż piękny co orygi­nalny, prezentując w ramach jednego wieczoru pojedyncze akty oper, w jakich słynny ten śpiewak szczególnie świetne odnosił triumfy.

Ujrzeliśmy więc pierwszy akt wystawionej nie tak daw­no siłami Teatru Wielkiego "Normy" Vincenza Belliniego, trzeci akt wchodzącej dopiero na jego scenę "Toski" Pucciniego oraz - czwarty akt "Otella" Giuseppe Verdiego. I ten ostatni właśnie, aczkolwiek wykonany jedynie koncertowo pod gościnną batutą Mieczysława Dondajewskiego, bez dekoracji i akcji scenicznej (tej bowiem akurat opery teatr nasz nie posiada w swym aktualnym repertuarze), największe bodaj wywarł wrażenie, a to za sprawą pary znakomitych gości zza wschodniej granicy: wspaniałej sopranistki Łarissy Szewczenko jako Desdemony i doskona­łego bohaterskiego tenora Alekieja Stieblanka w partii tytułowej. W uroczystym tym wieczorze, poprzedzonym tradycyjnym bardzo sympatycznym spotkaniem z cyklu "Opera Viva", uczestniczył syn wielkiego artysty, Gian-Carlo del Mona­co - wybitny reżyser oraz dyrektor teatru operowego w Bonn, który m. in. w uroczy sposób przypomniał kilka anegdot (prawdziwych!) z dziejó

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Galowy wieczór i "zwykła" premiera

Źródło:

Materiał nadesłany

"Trybuna" nr 256

Autor:

Józef Kański

Data:

31.10.1992

Realizacje repertuarowe