28.05.2018 Wersja do druku

Furia

"Medea" w reż. Vladislavsa Nastavševsa z Ryskiego Rosyjskiego Teatru im. Michaiła Czechowa (Ryga/Łotwa) na XXIV MFT Kontakt w Toruniu. Pisze Szymon Spichalski na blogu Teatr dla Wszystkich (platformie zastępczej Teatru dla Was).

Prostota. Słowo kluczowe dla estetyki teatru antycznego nie zawsze znajduje odzwierciedlenie we współczesnych inscenizacjach starogreckich dramatów. W Polsce mieliśmy tego doskonały przykład w okresie przemian na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych. "Bachantki" Krzysztofa Warlikowskiego, "Oresteja" Jana Klaty czy "Fedra" Mai Kleczewskiej były przykładami zdecydowanego odejścia od zaleceń autorów. Tym inscenizacjom towarzyszyła zresztą jednoznaczna deklaracja o nietraktowaniu greckiej poetyki jako wzorca. Reżyserzy mówili o odwołaniu się do "ducha tekstu", zapominając że w teatrze greckim to właśnie ściśle skodyfikowana forma była drogą do przedstawienia treści. Nie chodzi oczywiście o to, by wystawiać Sofoklesa w skali jeden do jednego. Rekonstrukcje miewają przeważnie niemiły powiew sztuczności. Struktura antycznych dramatów wymusza jednak na inscenizatorze pewien rodzaj dyscypliny i wierności w stosunku do tekstu. Czym bowiem

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Szymon Spichalski

Data:

28.05.2018

Festiwale