Logo
13.12.1978 Wersja do druku

Francuska "Niespodzianka"

"NIEPOROZUMIENIE" Alberta Camusa przypomina aż nazbyt wyraźnie "Niespodziankę" K. H. Rostworowskiego. Inne realia, ale ten sam fabularny schemat, ta sama zasada konfliktu, Camus dał w swej sztuce rozpisany na głosy wykład egzystencjalistycznej filozofii. Można w "Nieporozumieniu" odnaleźć jednak nie tylko wizję świata zagrożonego absurdem i nicością, jest w niej także miejsce na ludzką godność, na rozpaczliwe wołanie o wartości, które nadawałyby sens życiu. Stanisław Hebanowski wystawiając utwór Camusa powrócił do tego kręgu swych scenicznych doświadczeń, które przysporzyły mu dotąd najwięcej sukcesów, do kameralnego gatunku teatru refleksji i egzystencjalnego dialogu postaw. I tym razem Hebanowski osiągnął cenny artystycznie rezultat. Zbudował przedstawienie właściwie ascetyczne w formie, precyzyjne w prowadzeniu dialogu, doskonale współbrzmiące z tekstem sztuki. Są w tym spektaklu dwie wybitne role - Ireny Maślińskiej i Haliny Winiar

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Trybuna Ludu

Autor:

Jerzy Bajdor

Data:

13.12.1978

Realizacje repertuarowe