EN
25.04.2017 Wersja do druku

Festiwalowa stolica nad Odrą

Wiosna to w Opolu czas festiwali znaczących w skali kraju. I nie mam bynajmniej na myśli piosenkowego, najpopularniejszego dzięki telewizyjnym transmisjom, lecz teatralne: dramatyczny i lalkowy -
pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.

Kiedy pisałem te słowa, zmagania konkursowe 42. Opolskich Konfrontacji Teatralnych jeszcze trwały. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, jako przewodniczący dziennikarskiego jury znałbym pewnie listę nagrodzonych jako jeden z pierwszych. Jednak los jest nieprzewidywalny i gdy oddawaliśmy numer do druku, byłem od Opola daleko myślami i topograficznie. Opolanie i nie tylko opolanie wiedzą teraz wszystko. Nie zwalnia mnie to z obowiązku podkreślenia, że kolejna edycja festiwalu stała się celem westchnień wielu twórców teatralnych w Polsce. Chodzi o prestiż, ale i wyróżnienia. Nagroda Główna im. Wojciecha Bogusławskiego jest warta 150 tys. zł, zaś łączna pula wynosi pół miliona złotych. Z całym szacunkiem dla wysiłków i starań dyrektora Norberta Rakowskiego, warto podkreślić, iż selekcja pokazywanych w Opolu przedstawień nie jest już wyłącznie kwestią wyboru miejscowej dyrekcji. Opolski teatr stał się miejscem finału całorocznego procesu,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Festiwalowa stolica nad Odrą

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jacek Cieślak

Data:

25.04.2017