27.06.2007 Wersja do druku

Festiwal Szkół Teatralnych. Lekcja pierwsza

Międzynarodowy Festiwal Szkół Teatralnych ma na celu prezentację najciekawszych spektakli dyplomowych. Widz może zobaczyć przy tej okazji przyszłe gwiazdy, gwiazdeczki, meteory i niewypały światowego teatru, filmu i telewizji. Pisze Ewa Hevelke z Nowej Siły Krytycznej.

W ramach drugiego dnia przedstawiono diametralnie różne spektakle. "Bambiland" Elfriede Jelinek, antywojenny dramat oparty na słowie, w którym zawiera się krytyka społeczeństwa współczesnego i wojny w Iraku, klasycznego "Don Juana" Moliera i zaskakującą uniwersalizmem "Noc Listopadową" Stanisława Wyspiańskiego. Studenci wiedeńskiego Instytutu Sztuki Aktorskiej i Reżyserii Uniwersytetu Muzyki i Sztuk Pięknych im. Maxa Reinharda, pokazali, że znajdują się w kręgu specyficznego, "niemieckiego" stylu gry aktorskiej - bezpośredniość, emocjonalność, a z drugiej strony dystans do postaci, bez specjalnego psychologizowania. W dzisiejszym teatrze, gdzie obala się kolejne tabu, umiejętność mówienia ostrym tekstem jest bardzo istotna. "Bambiland" jest krytyką wojny, ze szczególnym uwzględnieniem tej toczącej się w Iraku. Jak jest możliwe, że od początku świata toczy się walka i racja leży zawsze po naszej stronie; że wszystko co mówią inni jest zafa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Ewa Hevelke

Data:

27.06.2007

Tematy w toku

Festiwale