01.04.2005 Wersja do druku

Fatalny kłamca

JACEK PONIEDZIAŁEK: W "M jak miłość" gra Rafała. Do Warszawy przybył z Krakowa. Jest aktorem Teatru Rozmaitości w Warszawie.

Ewa Derlatka: - Mówi się o Panu, że wybrał trudną i ambitną drogę budowania kariery i kreowania własnego wizerunku. Na czym polega ta trudność? Jacek Poniedziałek: - Do końca nie wiem, co nie znaczy, że moja droga zawodowa byta łatwa. Świadczy o tym choćby częsta zmiana teatrów. Może ktoś tak o mnie powiedział, ponieważ przez wiele lat nie próbowałem zdobyć sławy, nie starałem się, nie chodziłem nawet na castingi. Może nie zależało mi na tym aż tak bardzo. Rzeczywiście, odkąd pojawiłem się w serialu, zacząłem być bardziej rozpoznawalny, ale ci, którzy chodzą do teatru, znali mnie wcześniej. - Zmieniał Pan teatry, aż trafił do Teatru Rozmaitości i tu pozostał? - Tak. Bardzo utożsamiam się z tym teatrem, z tą grupą aktorów. Ten teatr poprzez swoje spektakle poszerza w Polsce obszary wolności człowieka, swobody bycia tym, kim się jest. Nie można zakopywać prawdy o człowieku. Tu jest zupełnie inne spojrzenie na świat, na rzecz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Fatalny kłamca

Źródło:

Materiał nadesłany

Tele Tydzień nr 14/04.04

Autor:

Ewa Derlatka

Data:

01.04.2005

Tematy w toku