Logo
13.03.2009 Wersja do druku

Farsa i aktorski jubileusz

Prawie dokładnie dwa lata po premierze w marcu 2007 r. na deskach Teatru im. J. Osterwy znów pojawi się farsa "Bez seksu proszę". Roman Kłosowski nie gra wprawdzie głównej roli w tym spektaklu, ale z pewnością będzie główną postacią piątkowego wieczoru. Znakomity polski aktor właśnie w Gorzowie obchodzi 55-lecie swojej pracy artystycznej. Komedię Anthonyego Marriotta i Alistaira Foota "Bez seksu proszę" wyreżyserował Jan Tomaszewicz. Farsa w dobrym wydaniu to ulubiony gatunek dyrektora gorzowskiego teatru. - Ja się wychowałem na teatrze śmiechu, w teatrze, który bardzo poważnie traktował zawód aktora i sztukę, natomiast przekazywał też wielką dawkę humoru i uśmiechu. To był Teatr Syrena, gdzie miałem okazję być obok takich mistrzów jak Hanka Bielicka, Tadeusz Pluciński, Bogdan Łazuka, Kazimierz Brusikiewicz, no i Roman Kłosowski, który gra w tej sztuce - mówi Tomaszewicz. - Farsa to trudny gatunek. Tu się balansuje na pewnej granicy. Nie mo�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Farsa i aktorski jubileusz

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 61

Autor:

DB

Data:

13.03.2009

Realizacje repertuarowe