01.07.2014 Wersja do druku

Emocje mięśni

U nas taniec egzystuje na uboczu, gdzie indziej bywa sztuką państwową - pisze Jacek Marczyński w Rzeczpospolitej.

Zakończony właśnie w Warszawie Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca "Zawirowania" miał swą dziesiątą edycję i z racji jubileuszu zestaw zespołów był ciekawszy niż w poprzednich latach, a powodów do konstatacji, że taniec nowoczesny osiada na artystycznych manowcach - zdecydowanie mniej. W Polsce jest właściwie sztuką drugiego obiegu, niechętnie dotowaną przez samorządowe władze i bez własnego zaplecza. Czasem bywa dopuszczany na sceny innych teatrów, kontakty zagraniczne to efekt zaradności samych artystów. A jednak taniec u nas żyje i ma wierną, młodą publiczność, co potwierdzają każdego roku "Zawirowania". Mistrzowie z kibucu W świecie bywa inaczej, w Izraelu taniec nowoczesny zyskał rangę wręcz państwową. Uznano, że jako sztuka uwolniona od barier językowych, nieobciążona ideologią i polityką, nadaje się idealnie na promocję Izraela w świecie. Idą za tym odpowiednie sumy (także z MSZ) na działalność wielu zespołów. Izrae

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Emocje mięśni

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jacek Marczyński

Data:

01.07.2014

Tematy w toku

Festiwale