09.10.2015 Wersja do druku

Emilian Kamiński: Nie oddam dorobku mojego życia!

- To jest taki teatr, który powstał z ducha, z serca. On ma służyć Warszawie, służyć warszawiakom - o Teatrze Kamienica mówi jego dyrektor Emilian Kamiński.

Uwikłany w nieczystą walkę kultury z biznesem. Dzieło mojego życia - tak o Teatrze Kamienica w centrum Warszawy mówi Emilian Kamiński (63). Miejsce okupione ciężką pracą, nerwami, nieprzespanymi nocami i brakiem czasu dla domu, rodziny, synów Kajetana i Cypriana, przyjaciół i znajomych. Miejsce, dla którego aktor i wspierająca go wiernie małżonka Justyna Sieńczyłło poświęcili wszystko, życie zawodowe i prywatne. A teraz, w co aż trudno uwierzyć, los tego teatru wisi na włosku... Za sprawą jednego biznesmena! Stworzył to miejsce od zera Przed ponad 100-letnim, zabytkowym budynkiem, w którym mieści się dziś Teatr Kamienica Emilian Kamiński i jego żona stanęli pierwszy raz przeszło 14 lat temu. W tym miejscu mieściły się magazyny. Zastali gołe i zagrzybione ściany. Ale Emilian Kamiński miał wizję i wiarę. Z decyzją o wydzierżawieniu od miasta tego miejsca na teatr nie wahał się ani chwili. - Emilian stworzył cały teatr oczami wy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie oddam dorobku mojego życia!

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie na Gorąco nr 41/8.10

Autor:

RB

Data:

09.10.2015

Wątki tematyczne