26.03.2013 Wersja do druku

Elegancki Fredro na Dzień Teatru

"Śluby panieńskie" w reż. Tomasza Grochoczyńskiego w Teatrze im. Szaniawskiego w Płocku. Pisze Lena Szatkowska w Tygodniku Płockim.

Płocki spektakl zaczął się od grzmotu, który mógłby symbolizować "burzliwy" przebieg wydarzeń. Fredro umieścił akcję swojej komedii w idyllicznym dworku, gdzie ważą się losy czwórki młodych ludzi, ustalone wcześniej przez ich opiekunów. Córka pani domu, Aniela, ma wyjść za Gustawa. Klarze przeznaczony został kawaler z sąsiedztwa, wrażliwy ziemianin, który nie gardzi literaturą miłosną. Panny wychowane na czytanych ukradkiem romansach marzą o wielkim uczuciu. Wszyscy szukają miłości, a Fredro puszcza do nas oko. Akcję komedii "Śluby panieńskie" umieścił autor we dworze "o milę" od Lublina. Tam jako młody porucznik wojsk Księstwa Warszawskiego spędzał on miłe chwile również na wizytach towarzyskich. Był też podobno zakochany w Anieli Trębickiej. Doświadczenia z ziemiańskich salonów utrwalił piórem, tworząc lekką, zabawną historyjkę o ślubach, które składają Aniela i Klara, aby nigdy nie wyjść za mąż. De warte są te przys

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Elegancki Fredro na Dzień Teatru

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Płocki nr 13

Autor:

Lena Szatkowska

Data:

26.03.2013

Realizacje repertuarowe