11 lipca 1866 - Eldorado ciągłem cieszy się powodzeniem, Pani Gooz jest przedmiotem nieustannych owacji i z P. Victorem stale doznaje łaski publiczności. Trudno im zaprzeczyć talentu, w swoim rodzaju może znakomitego; dziwić się atoli trzeba, że ów Paryż, co ma pretensję do przodkowania cywilizacji, owa stolica wytwornego smaku, może znajdować upodobanie w piosnkach gminnych, dowcipach płaskich, intonacjach i gestach rażących estetyczne uczucia, nie mówiąc już o nieprzyzwoitości jaką się odznaczają przedstawienia słynnej Teresy i jej naśladowniczek. Piosnka lekka, dowcip trochę posunięty, giest nieco żywy wprawdzie czasem zabawić mogą, ale gdy nie przekroczą granic dobrego smaku i przyzwoitości. ("Kurier Warszawski" nr 154).
Źródło:
Materiał nadesłany
Kalendarz Teatralny 1991
Data:
11.07.1866