23.02.2017 Wersja do druku

Efekty nadmiaru twórczej energii

Dla białostockiej sceny muzycznej dzień 27 lutego może okazać się momentem zwrotnym. Wtedy to na słynnym Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, w pierwszym etapie konkursu, po raz pierwszy nasze miasto będzie reprezentowało kilku wykonawców, którzy zaśpiewają w sumie kilkanaście utworów. - Znam dobrze ich potencjał artystyczny. Zapowiada się interesująco -zapewnia Wojciech Szełachowski, opiekun uzdolnionej, białostockiej młodzieży.

Wojciech Szelachowski Dla wielu ludzi często problemem jest brak pomysłów na siebie i swoje życie. Człowiek tkwi wtedy w klatce inercji, niemożności, niewiary w jakąkolwiek poprawę swego losu. Winą za taki stan rzeczy obarcza wtedy albo siebie, albo tzw. system. Tkwi w błędnym kole marazmu i jeśli nikt mu nie pomoże nigdy z tego błędnego koła się nie wyzwoli. Dla wielu, wielu ludzi to bardzo poważny problem. Ja mam problem z czym innym. Mam problem z nadmiarem pomysłów. Pewien niezmiernie twórczy francuski autor komiksów przyznał w wywiadzie, że doskwiera mu mnogość idei, rozwiązań i koncepcji swoich książek dla dorosłych i dla dzieci. Ja mam to samo, a poruszam się w różnych obszarach, głównie teatralnym, ale też ostatnio filmowym - pracuję z bratem Maciejem nad scenariuszem muzycznego filmu fabularnego, na którego napisanie dostaliśmy stypendium Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Mam pomysły na spektakle teatralne dla dzieci i dorosłych

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Efekty nadmiaru twórczej energii

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Poranny nr 2/23-02-17 Magnes Miesiecznik Kulturalny

Data:

23.02.2017