22.07.2015 Wersja do druku

Dziwny, jak to miasto

Od tygodnia siedzę w Krakowie na zdjęciach do serialu dokumentalnego o 250-leciu teatru publicznego w Polsce. Będzie to 25 dziesięciominutowych odcinków opowiadających o 25 najważniejszych epizodach z nowożytnej historii ojczystej sceny - pisze Maciej Nowak w Gazecie Wyborczej.

Zainaugurowała ją decyzja króla Stanisława Augusta o ufundowaniu w roku 1765 zespołu aktorów narodowych, czyli takich, którzy grają po polsku, co wtedy nie było oczywiste. Ich pierwszą premierę, czyli "Natrętów" Józefa Bielawskiego, uznajemy za narodziny teatru działającego w interesie publicznym. Wiele kluczowych wydarzeń tego 250-lecia miało miejsce pod Wawelem, więc dłuższy turnus jest tu niezbędny. Kluczymy szlakami Heleny Modrzejewskiej, Stanisława Wyspiańskiego, Karola Wojtyły, Krystyny Skuszanki, Tadeusza Kantora, Konrada Swinarskiego, krążymy między Teatrem im. Słowackiego, Starym Teatrem, Teatrem Ludowym, Modrzejówką i Cricoteką, podsłuchujemy Annę Polony, Martę Stebnicką, Jana Klatę, Jerzego Trelę, Andrzeja Wajdę, profesorów i młodych artystów. Efekt obejrzycie jesienią w TVP1. Wyniosłość wawelskiego wzgórza Ale ten felieton wcale nie ma charakteru promocyjnego. Przeciwnie. Jest wyrazem rozpaczy zdezorientowanego warszawist

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Maciej Nowak: Kraków jest do picia i tracenia czasu

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna online

Autor:

Maciej Nowak

Data:

22.07.2015

Wątki tematyczne