09.05.2005 Wersja do druku

Dzieła mało znane

Bydgoski Festiwal Operowy podsumowuje Magda Piórek w Gazecie Wyborczej.

Festiwal operowy w Bydgoszczy. Krajowe teatry muzyczne sięgają po dzieła nieznane, których dotąd nie można było w Polsce oglądać - pokazał to festiwal w Bydgoszczy. Odkrył również konferansjera - nowego dyrektora Opery Narodowej. Tegoroczny Bydgoski Festiwal Operowy - jedyną imprezę w kraju prezentującą najnowsze inscenizacje teatrów muzycznych w kraju - w tym roku zdominowały dzieła, których próżno szukać w repertuarach polskich oper. Za wyjątkiem "Otella" Verdiego w wykonaniu Teatru Wielkiego z Poznania (z doskonałymi kreacjami Roberta Woronieckiego w partii tytułowej i Agnieszki Wolskiej jako Desdemony), nie było więcej przedstawień sztandarowych. Jak pokazał festiwal, krajowe sceny w tym sezonie zgodnie i odważnie sięgnęły po dzieła mało znane, jak się okazało - warte wystawiania. Najbardziej udanym spektaklem była "Adriana Lecouvreur" Francesca Cilei pokazana przez Teatr Wielki z Łodzi. Tej opery nie wystawiano w kraju po II wojnie ś

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pietras był konferansjerem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz nr 106

Autor:

Magda Piórek, Bydgoszcz

Data:

09.05.2005

Festiwale