31.10.2016 Wersja do druku

Dziecko wielu konwencji

"The Mostrum Band" Mateusza Pakuły w reż. Roberta Drobniucha w Teatrze Kubuś w Kielcach. Pisze Luiza Buras-Sokół w Echu Dnia.

Dwoi i troi się rząd, by dzietność w narodzie wzrosła. Powołany do życia program "Rodzina 500 plus" nawet chyba zdaje w tej kwestii egzamin. Społeczeństwo zaczyna się rozmnażać. A potem Mateusz Pakuła wraca do Kielc, pisze sztukę "The Monstrum Band", którą wystawia Teatr Lalki i Aktora Kubuś i cały misterny plan bierze w łeb. Tak źle chyba nie będzie, ale po opuszczeniu widowni niejeden rodzic poważnie zastanowi się nad swoją rolą i motywami, dla których rodzicem postanowił zostać. Ile było w tym egoizmu, chęci posiadania swojego własnego człowieka - takiego do kochania, otaczania opieką i... tresowania? Twórcy spektaklu stawiają przed widzem bohatera - monstrum w przeróżnych odsłonach. Zagubiony, zbuntowany Pinokio musi, niczym marionetka, wykonywać polecenia rodziców. Tu relacje rodzinne naznaczone są konwencjami. Jak zdjęcie - to uśmiech, jak rozstanie - to płacz. Bo rozstanie nastąpić musi. Dziecko "dane" jest tylko na chwilę, by pó

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dziecko wielu konwencji

Źródło:

Materiał nadesłany

Echo Dnia nr 253

Autor:

Luiza Buras-Sokół

Data:

31.10.2016

Realizacje repertuarowe