Wielką powieść Josepha Conrada trudno przełożyć na język obrazu bez precyzyjnego wyboru wątku. Jeszcze trudniej oddać niepokojący klimat "Lorda Jima"; metaforyczny, związany z dyskursem moralnym i dosłowny, nasycony dusznym powietrzem dżungli i morza. Wbrew pozorom, miejsca akcji mają ogromne znaczenie, bo ich kontrast to egzemplifikacją stanów emocjonalnych bohatera. Z drugiej strony powieść kusi adaptatorów trafnością rysunku psychologicznego, dylematu wyboru, sensacyjną konstrukcją intrygi. Przedstawienie Laco Adamika zrealizowane w Teatrze TVP, choć zaznacza tło obyczajowe i rysuje krajobrazy (przy wsparciu technik komputerowych), nie udaje jednak filmu, a już na pewno nie gra na nucie "uwspółcześnienia" przekazu, przez jakieś gierki z kostiumami czy szybkim montażem. Jest tym, czym jest - kameralnym spektaklem telewizyjnym, skupiającym się na intelektualnej rozmowie z widzem. Ten zaś dialog tyczy postawy wobec pryncypiów: uczciwości, lojalnośc
Tytuł oryginalny
Dyskurs o samotności
Źródło:
Materiał nadesłany
Dziennik Zachodni nr 53