13.02.2016 Wersja do druku

Dwie pary, jedno piekło

"Kto się boi Virginii Woolf?" Edwarda Albee'go w reż. Jacka Poniedziałka w Teatrze Polonia w Warszawie. Pisze Mike Urbaniak w Gazecie Wyborczej - Wysokie Obcasy.

Wieszczę mu długi żywot i owacje przy zawsze pełnej widowni. Co tu gadać, Polonia ma nowy hit. Ależ to jest świetny przekład, po prostu delicje. Nie dziwi więc, że sztuki właśnie w jego tłumaczeniach wystawiają kolejne sceny, w tym warszawski Teatr Polonia, który wprowadził do repertuaru arcydzieło Edwarda Albeego "Kto się boi Virginii Woolf?". Poniedziałek jest w tym przypadku i autorem przekładu, i reżyserem. To nie pierwsza reżyseria aktora. Zaczął pięć lat temu wspólnie z Anną Smolar slamowanym "Enterem" (Nowy Teatr), spektaklem o miłosnej relacji między nastolatkiem i dwa razy starszym mężczyzną. Potem przetłumaczył i wystawił (Teatr Imka) "Bohatera Osamę" Dennisa Kelly'ego. Rzecz o tym, jak mechanizm wojny przeciwko ben Ladenowi przenosi się na małe londyńskie podwórko. W końcu w 2014 roku wyreżyserował (we własnym tłumaczeniu) bardzo udaną "Szklaną menażerię" Tennessee Williamsa w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Te

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dwie pary, jedno piekło

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 36 - Wysokie Obcasy

Autor:

Mike Urbaniak

Data:

13.02.2016

Realizacje repertuarowe