08.06.2009 Wersja do druku

Dwa Teatry na rozdrożu

IX Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej Dwa Teatry w Sopocie. Pisze Jarosław Zalesiński w Polsce Dzienniku Bałtyckim.

Dwudziestowieczna historia wciąż okazuje się najlepszym materiałem dla telewizyjnych i radiowych spektakli. Tak zdecydowało jury zakończonego w niedzielę w Sopocie IX Festiwalu Dwa Teatry. Wśród pokazanych dwunastu spektakli TV jury "telewizyjne" obsypało nagrodami "Golgotę wrocławską", widowisko Piotra Kokocińskiego i Krzysztofa Szwagrzyka, wyreżyserowane przez Jana Komasę. Spektakl przemawiał siłą opisywanej w nim historii. Krzysztof Szwagrzyk w pokomunistycznych archiwach odkrył niegdyś nigdy niewysłane listy, napisane do rodzin przez ludzi skazanych na karę śmierci w 1949 roku. Badanie tych dokumentów pozwoliło Szwagrzykowi poznać dramatyczne dzieje trzech ludzi, skazanych na śmierć na podstawie niewyobrażalnie absurdalnych zarzutów. "Golgota wrocławska" opisuje obie te historie - bestialstwo komunistycznego aparatu przemocy i współczesne przeszkody w ustalaniu prawdy. Poza Grand Prix "Golgota wrocławska" zdobyła jeszcze nagrodę akto

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dwa Teatry na rozdrożu

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Bałtycki nr 133

Autor:

Jarosław Zalesiński

Data:

08.06.2009

Festiwale