Logo
25.12.1983 Wersja do druku

DWA RAZY FIGARO

Czasami teatrowi zdarza się odegrać rolę, do której nie był przygotowany. Rezonans wynikający z kontekstu przedstawienia staje się istotniejszy niż samo przedstawienie. Życie przerasta teatr. Tak było z "Krakowiakami i Góralami" Wojciecha Bogusław­skiego podczas Insurekcji Kościuszkowskiej, tak było z "Weselem Figara" Pierre Augustin de Beaumarchais na pięć lat przed Wielką Rewolucją Fran­cuską. Premiera dobrze już znanej z rękopisów i z wielkim napięciem oczekiwanej sztuki stała się żywiołową manifestacją ludu Paryża, a jej autor z woli króla wylądował w więzieniu. Tym razem komedia paryskiego salonowca ode­grać ma na scenie zupełnie inną i dokładnie określo­ną rolę. "Wesele Figara" zainaugurowało pierwszy sezon Teatru Dramatycznego pod nową dyrekcją. Wybrano tę właśnie sztukę, by w pracy nad zgrabną i mądrą komedią poprawić atmosferę w zespole, stonować nastroje. By dobrze zacząć. Zebrano potężny zespół, uszyto piękne,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Stolica nr 52

Autor:

Magdalena Pawlicka

Data:

25.12.1983

Realizacje repertuarowe