03.07.2019 Wersja do druku

Drugi Ostatni Mohikanin

Już dość! Dość niepoczytalnych cudów na kiju, dość robienia na scenie wariata z tata, dość rżnięcia tępą reżyserska piłą starych tekstów, dopisywania, przestawiania i pstrzenia cudzych zdań kuriozalnymi krajobrazami inscenizacyjnymi! Dość gmerania w oryginałach! Wracamy do słów! Tak, lecz wracamy wyłącznie do wszystkich słów, nie do co dziesiątego! - o czytaniach "Końcówki" Samuela Becketta oraz "Savannah Bay" Marguerite Duras w reż. Józefa Opalskiego w krakowskim Klubie Loża pisze Paweł Głowacki w miesięczniku Kraków.

Wtorek W I akcie "Miłości na Krymie" Sławomira Mrożka znudzony pięknym, pustym dniem Aleksander Iwanowicz Czelcow opowiada sennemu towarzystwu swe spotkanie z erotycznym zachwytem ludu rosyjskiego na kolejowym dworcu. Peron więc, tłum podróżnych, wagony i parowóz już w gotowości, wystarczy zwolnić sprzęgło. "Widzę - powiada Czelcow - dwaj chłopi stoją przed lokomotywą, pierwszy raz lokomotywę widzieli. A tłoki w lokomotywie pracują, para bucha, chłopi stoją i stoją, patrzą i patrzą. Wreszcie powiada jeden mużyk do drugiego: Wot, tiochnika, żieliezo jebiot żieliezo". Czwartek Gdyby dziś młody reżyser, jeden z tych bezkompromisowych artystów sceny, w teatrze X wyreżyserował dajmy na to jakiegoś Szekspira i po pół roku od premiery tajnie odwiedził teatr X, by sprawdzić, jak dzielnie żyje dzieło jego wspaniałe, i gdyby zobaczył, że oto inni aktorzy grają, w innych kostiumach, z towarzyszeniem innej muzyki oraz w zmienionych dekoracjach, a

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Drugi Ostatni Mohikanin

Źródło:

Materiał nadesłany

Miesięcznik Kraków nr 6/2019

Autor:

Paweł Głowacki

Data:

03.07.2019