17.01.2017 Wersja do druku

Drewniane Plastiki

"Plastiki" Mariusa von Mayenburga w reż. Grzegorza Wiśniewskiego w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie. Pisze Łukasz Gazur we Wprost.

On lekarz, ona asystentka awangardowego artysty. Do tego zbuntowany syn w okresie dojrzewania. W ich niby poukładane życie wkracza Jessica - pomoc domowa, która szybko stanie się niezastąpionym punktem odniesienia. Pierze, sprząta, gotuje, odrabia lekcje z dzieckiem. Staje się nawet muzą artysty. I do tego zadaje pytania. Niby proste, ale takie, które bohaterom każą ujawnić prawdziwe motywacje, problemy, niespełnienia. Tekst dramatu miał być satyrą na drobnomieszczański szyk. Problem w tym, że niewiele widać tu nowości. Zakłamanie i frustracja klasy średniej, a do tego pretensjonalność i hochsztaplerstwo współczesnych artystów (autoironiczny komentarz reżysera?) wielokrotnie były już na scenie przetrawione. Brutalistyczne gesty też niewiele tu zmieniają. Najciekawsze są kreacje aktorskie. Widać, że w zespole nowa dyrekcja (od tego sezonu teatrem kierują Krzysztof Głuchowski i Bartosz Szydłowski) uwalnia jakąś energię. To w pewnym stopniu rekompe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Drewniane Plastiki

Źródło:

Materiał nadesłany

Wprost nr 3/16/22-01-17

Data:

17.01.2017

Realizacje repertuarowe