17.05.2006 Wersja do druku

Dramat się odradza

- Współcześni pisarze potrafią pisać dobre, żywe dialogi, potrafią konstruować postacie i sytuacje sceniczne. Podstawowym kłopotem wszystkich polskich pisarzy, w tym dramatopisarzy, jest uchwycenie rzeczywistości w skrócie, jej skondensowanie, stworzenie ważnej i oryginalnej metafory. W opisywanych przez nich sytuacjach po prostu brakuje symbolu, poezji - mówi Jacek Sieradzki, jeden z jurorów pierwszej edycji Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port, który rozpoczyna się w środę (17 maja) w Gdyni.

W trakcie R@Portu będzie można zobaczyć jedenaście spektakli. Festiwal otworzy dziś wieczorem "Ślub" Witolda Gombrowicza z Teatru im. Horzycy w Toruniu; reżyserem tego widowiska jest Estończyk Elmo Nyganen, występuje w nim popularny litewski aktor Vladas Bagdonas. W Gdyni zaprezentowany zostanie także między innymi kontrowersyjny spektakl Macieja Kowalewskiego "Miss HIV", inspirowany notką o autentycznych wyborach Miss HIV/AIDS, które od kilku lat organizowane są w Botswanie. Widowisko, w którym główną rolę gra Maria Seweryn, miało swoją premierę w warszawskim klubie Le Madame. Obejrzeć będzie można również trzy realizacje Laboratorium Dramatu z Warszawy ("Tiramisu", "Agata szuka pracy" i "Absynt"), spektakl "Wałęsa. Historia wesoła, a ogromnie przez to smutna" Pawła Demirskiego z teatru Wybrzeże oraz dwie komedie gospodarza imprezy, gdyńskiego Teatru Miejskiego - "Dzień świra" Marka Koterskiego oraz "Mężczyzn na skraju załamania nerwowego" Anny Bu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rusza I Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 114

Autor:

Mirosław Baran

Data:

17.05.2006