Na pierwszą scenę mam już pomysł: grupa ludzi naradza się, jak zdusić strajk - mówi Paweł {#os#42699}Demirski{/#}, gdański dramatopisarz, który pisze właśnie sztukę o Lechu Wałęsie. Marek Wąs, Marek Sterlingow: Piszesz to na rocznicę Sierpnia? Paweł Demirski: Nie. O tym projekcie myślę od dwóch lat, ale dotąd uważałem, że nie jestem jeszcze gotów do napisania takiego tekstu. Kilka miesięcy temu zachorowałem i w łóżku zacząłem czytać książki o Sierpniu, przeczytałem "Drogę nadziei" Wałęsy. I odkryłem tamten czas, o którym dotąd miałem nikłe pojęcie. Tam się działy niesamowite, wzruszające rzeczy. Gdy Wałęsa podczas strajku rozmawia z władzą - bez strachu, wykorzystując tę swoją naturalną retorykę, i rodzi się z tego jakaś niezwykła nadzieja dla tylu ludzi... Co 26-latek może o tamtych czasach opowiedzieć widzom w teatrze? Przecież ja obserwuję, co się dziś dzieje wokół mnie, i rodzi się natural
Tytuł oryginalny
Dramat o Lechu
Źródło:
Materiał nadesłany
Gazeta Wyborcza-Trójmiasto Nr 93