03.03.2020 Wersja do druku

Donos za odmowę demoralizacji

Studentka Akademii Muzycznej w Łodzi zarzuciła wykładowcy cenzurę i homofobię. To kolejny studencki ideologiczny atak. Poszło o koncert pt. "Karnawał z musicalem". Jedna ze studentek utrzymuje, że kierownik katedry musicalu sprzeciwiła się zaprezentowaniu dwóch utworów, które są wykonywane przez pary gejów i lesbijek. Według jej relacji, prof. Anna Dzionek-Kwiatkowska miała powiedzieć, że utwory są "niesmaczne", a tematyka "nieodpowiednia" do publicznego pokazywania, ze względu na możliwość zgorszenia - pisze Zenon Baranowski w Naszym Dzienniku.

"Nie zgadzam się na cenzurę w sztuce. Nie zgadzam się na jawną dyskryminację!" - oświadczyła na Facebooku studentka AMŁ Joanna Jaruga, która opisała całą sprawę, domagając się reakcji. Uczelnia zapowiedziała wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia. Z dotychczasowych ustaleń władz akademii wynika, że to "nie była chęć cenzurowania utworów, lecz działania zmierzające do poprawy jakości artystycznej przygotowanych prezentacji. Przyczyną zaistniałej sytuacji była krytyczna ocena artystyczna, którą pedagog wyraził pod adresem studenckich interpretacji dwóch prezentowanych numerów". "Podczas próby pedagog nie zaakceptował formy scenicznej, w jakiej studenci przygotowali te utwory, dlatego zostały poprawione i po wprowadzeniu korekty wykonane na koncercie, zyskując na sile wyrazu i przekazie" - stwierdziła prof. Urszula Kryger, dziekan Wydziału Sztuk Scenicznych AMŁ, cytowana w komunikacie. Nasi rozmówcy zauważają, że uczelnie to nie miejsce na

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Donos za odmowę demoralizacji

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasz Dziennik nr 52

Autor:

Zenon Baranowski

Data:

03.03.2020