31.10.2011 Wersja do druku

Dom poznania dobrego i złego

"Na początku był dom" w reż. Anny Augustynowicz na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie. Pisze Łukasz Rudziński na portalu Trójmiasto.pl.

Konflikt międzypokoleniowy może mieć różne oblicza. Starzy nie rozumieją młodych, dzieci żyją zupełnie inaczej niż ich rodzice. Piętrzą się nieporozumienia. Reżyserka Anna Augustynowicz podjęła się trudnego zadania, by zaangażowaną społecznie i politycznie twórczość Doris Lessing wprowadzić do polskiego teatru z perspektywy salonu pewnej angielskiej aktywistki. I z tej próby wychodzi zwycięsko. Wystawienie sztuki "Na początku był dom" jest zadaniem bardzo skomplikowanym i pewnie dlatego nikt w Polsce się wcześniej tego nie podjął. Brytyjska noblistka z 2007 roku, Doris Lessing, dramat ten napisała w ponad 50 lat temu, osadzając go w realiach angielskiej middle class, po raz kolejny w swojej twórczości jasno określając strony międzypokoleniowego konfliktu i postawy wobec zaangażowania społecznego. Myra (Dorota Kolak) to aktywna i chętnie uczestnicząca w wiecach politycznych pacyfistka, która dla manifestacji przeciwko bombie wodorowej p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dom poznania dobrego i złego

Źródło:

Materiał nadesłany

www.trojmiasto.pl

Autor:

Łukasz Rudziński

Data:

31.10.2011

Realizacje repertuarowe