17.03.2011 Wersja do druku

Dobro i miłość czynią cuda

"Mały Lord" w reż. Janusza Szydłowskiego w Operze Krakowskiej w Krakowie. Pisze Anna Woźniakowska w Dzienniku Polskim.

France Hodgson Burnett urodziła się w połowie XIX w. w Anglii, dorosłe życie spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była pisarką zajmującą się poważnymi problemami społecznymi, ale w historii literatury obecna jest przede wszystkim jako autorka powieści dla dzieci. Najsłynniejsze z nich to "Mały lord" i "Tajemniczy ogród". To książki mojego dzieciństwa. Za sprawą Anglika Stevena Markwicka i krakowskiego reżysera Janusza Szydłowskiego ich bohaterowie stają się bliscy kolejnym pokoleniom małych Polaków. "Tajemniczy ogród" od dwunastu lat bawi ich i wzrusza na deskach Bagateli. "Mały lord" w musicalowej wersji zagościł ostatnio na scenie Opery Krakowskiej. Przyznam się, że wieść o wystawieniu "Małego lorda" przyjęłam z mieszanymi uczuciami. Obawiałam się, że ta powieść dla grzecznych dzieci - bardziej moralizatorska niż "Tajemniczy ogród", a pozbawiona jego poetyckości - nie zainteresuje pokolenia pasjonującego się grami komputerowymi. Pełna

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dobro i miłość czynią cuda

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 63 online

Autor:

Anna Woźniakowska

Data:

17.03.2011

Realizacje repertuarowe