IV Dni Sztuki Tańca w Warszawie. Pisze Mirosław Winiarczyk w idziemy.
W warszawskim Teatrze Wielkim rozpoczęły się doroczne IV Dni Sztuki Tańca. Rozpoczął je Sanktpetersburski Teatr Baletu nowym spektaklem "Rodin" w inscenizacji i choreografii dyrektora teatru Borisa Ejfmana. Ejfman zawsze inspirował się wielkim dziełami światowej i rosyjskiej literatury, m.in. Szekspirem, Tołstojem i Dostojewskim. Tancerze wyrażają w kreacjach artysty dramatyczne działania oraz stany psychiczne odtwarzanych przez siebie bohaterów. Bohaterem zaprezentowanego w Warszawie przedstawienia jest wybitny francuski rzeźbiarz August Rodin, którego związek z utalentowaną uczennicą i przyjaciółką Camille Claudel (siostrą wybitnego dramaturga katolickiego Paula Claudela) wszedł do legend kultury XX wieku. Ejfman w konwencji współczesnego teatru tańca, z fascynującymi układami choreograficznymi pokazał studium obłędu, do jakiego doprowadził zdolną młodą rzeźbiarkę beznadziejny związek z wybitnym artystą, jej mentorem i mistrzem, który nie z