30.05.2015 Wersja do druku

Dni Sztuki Współczesnej. Teatr Ósmego Dnia, spektakl 'Arka'

Lśnił krwawo, unosił się prawie nad tłumem głów, płynął w blasku księżyca. Ogromny uskrzydlony statek, trochę czarowny i trochę straszny hipnotyzował widzów na Rynku Kościuszki. Po 14 latach ze spektaklem "Arka" wróciły do Białegostoku legendarne "Ósemki", czyli Teatr Ósmego Dnia - pisze Monika Żmijewska w Gazecie Wyborczej - Białystok.

Wróciły na Dni Sztuki Współczesnej, dzięki którym białostoczanie mogli oglądać ten spektakl kilkanaście lat temu. W tym roku, na 30-lecie festiwalu, w piątkową noc (29.05) teatr znów przypomniał spektakl, który, jak się okazało - nadal ma ogromną siłę i uniwersalny przekaz. I mówi o tym, że my też, choć chwilowo bezpieczni, w każdej chwili możemy się zamienić w gromadę wygnańców. Gdy potężny statek płynie między tłumem widzów, ci podążają za nim jak zahipnotyzowani. I przez chwilę wyglądają tak, jakby byli właśnie gromadą zbłąkanych wędrowców. A statek - jak mityczna łódź Eneasza, biblijna arka Noego albo też jak baśniowy Latający Holender. To silna wizja - i plastycznie, i muzycznie, w której ciągle, mimo upływu tylu lat od powstania spektaklu, wrażenie robią płonące okna, dymiące walizki i książki wznoszone w niebo w bezradnym geście rozpaczy. To zdarzyć się może w każdej chwili, każdemu. Opowieść o uchod

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dni Sztuki Współczesnej. Teatr Ósmego Dnia, spektakl 'Arka' - miniatura

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok online

Autor:

Monika Żmijewska

Data:

30.05.2015

Realizacje repertuarowe
Festiwale