EN
29.06.2020 Wersja do druku

Długość dźwięku samotności

"Solaris" Stanisława Lema w reż. Marcina Wierzchowskiego w Teatrze Ludowym w Krakowie. Pisze Piotr Gaszczyński w portalu Teatr dla Wszystkich.

Solaris, kosmiczna wyprawa zorganizowana przez krakowski Teatr Ludowy, pierwotnie miała odbyć się kilka tygodni wcześniej. Sytuacja epidemiczna wymusiła na twórcach przesunięcie premiery - paradoksalnie siedząc w masce na widowni, przestrzegając sanitarnych reżimów, można poczuć się jak członek załogi, który musi przejść skomplikowane procedury, by uczestniczyć w międzygwiezdnym locie. Kameralna przestrzeń spektaklu składa się z wiszącej w centralnym miejscu ogromnej bryły przypominającej odwrócony dom, ułożonych w kształcie labiryntu meblościanek (dekoracyjne cudo!), a także projekcji video na jednej ze ścian, która towarzyszyła aktorom przez większą część przedstawienia. Znany z powieści Lema Kris Kelvin (Piotr Franasowicz) przygotowuje się na oczach widzów (także umieszczonych na scenie) do kosmicznej podróży. Szczegółowo "badany" za pomocą wariografu przez Andrew Bertona (Piotr Pilitowski) musi odpowiedzieć na serię podchwytliw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Długość dźwięku samotności

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Wszystkich online

Data:

29.06.2020

Realizacje repertuarowe