Logo
1.03.2005 Wersja do druku

Dlaczego kaloryfer lewitował pod sufitem?

"Łóżko pełne cudzoziemców" w reż. Krzysztofa Galosa w Teatrze Powszechnym w Radomiu. Pisze Jan Dąbrowski w Gazecie Wyborczej - Radom.

Jeśli telewizja wdziera się do teatru, to klęska jest prawie pewna. Najnowsza produkcja radomskiego teatru, niestety, pachnie sitcomem. Teatr Powszechny tym razem zaproponował farsę Dave'a Freemana "Łóżko pełne cudzoziemców" w reżyserii Krzysztofa Galosa. Pomysł sztuki jest banalnie prosty - do pewnego rozsypującego się hoteliku gdzieś na granicy francusko-niemieckiej z nieznanych bliżej powodów zjeżdżają dwa małżeństwa (angielskie i angielsko-niemieckie), francuska kochanka jednego z panów i bułgarska szefowa związku rowerzystek. Na miejscu jest chamowaty kierownik hotelu i, nazwijmy go tak, pracownik techniczny, zwykle podpity - narodowość nieokreślona. Zamieszanie bierze się stąd, że wszyscy - poza damą z Bułgarii - lądują w tym samym, ostatnim wolnym pokoju. A stąd już blisko do pomyłek, zamiany żon, mężów, kochanków etc., etc. Ale po pierwsze - to, co miało bawić w założeniu autora, i co zapowiadali twórcy radomskiego widow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dlaczego kaloryfer lewitował pod sufitem?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Radom nr 49/28.02.05

Autor:

Jan Dąbrowski

Data:

01.03.2005

Realizacje repertuarowe