22.07.2019 Wersja do druku

Dlaczego aktorzy muszą brodzić po kostki w wodzie?

"Pan Schuster kupuje ulicę" Ulrike Syhy w reż. Tomasza Cymermana w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Pisze Grażyna Antoniewicz w Polsce Dzienniku Bałtyckim.

W Teatrze Wybrzeże, na scenie Stara Apteka, kolejna intrygująca premiera - sztuka "Pan Schuster kupuje ulicę" Ulrike Syhy w reżyserii Tomasza Cymermana. Letni wieczór. Pan Schuster, jego żona, siostra, teściowa i opiekunka do dzieci czekają na przybycie ostatniego gościa (teścia). Pan Schuster, który pisze historie detektywistyczne, projektuje kolejne scenariusze w swojej głowie. Otaczają go trzy kłótliwe kobiety i cicha czwarta, au pair, która pod koniec sztuki zakwestionuje jego istnienie w całkowicie nieprzewidziany sposób. Toczy się rozmowa o moralności i ideałach, przeszłości i przyszłości. Teściowa gryzie Pan Schuster próbuje zagrać z kobietami w Monopoly - grę, która zmusza ludzi do "zbankrutowania". Politycznie zaangażowana teściowa, gryzie, rzucając kąśliwe uwagi wobec córek i zięcia. - Jeśli po nich uda nam się jeden jedyny raz zorganizować całkiem normalne rodzinne przyjęcie, podczas którego żaden ze sprzętów wyposażenia gos

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dlaczego aktorzy muszą brodzić po kostki w wodzie?

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Bałtycki nr 169

Autor:

Grażyna Antoniewicz

Data:

22.07.2019

Realizacje repertuarowe