EN
11.01.2018 Wersja do druku

Dla fanów hasła "przeżyjmy to jeszcze raz"

"Wesele Figara" Wolfganga Amadeusza Mozarta w reż. Ryszarda Peryta w Polskiej Operze Królewskiej w Warszawie. Pisze Anna S. Dębowska w Gazecie Wyborczej.

Pierwsza operowa premiera w teatrze powołanym do życia przez ministra Piotra Glińskiego ma przede wszystkim walor sentymentalny. "Wesele Figara" w reżyserii Ryszarda Peryta jest jak dowcip, który usłyszany po raz setny już nie śmieszy, a mimo to pozwalamy go jeszcze raz opowiedzieć. Przy pewnej maleńkiej uliczce w paryskiej Dzielnicy Łacińskiej działa niewielki Théâtre de la Huchette, który od ponad 60 lat gra tę samą inscenizację "Łysej śpiewaczki" i "Lekcji" Eugene'a Ionesco, klasyka teatru absurdu, w kształcie scenicznym znanym Paryżowi od czasu prawykonania obu tych dzieł. Atrakcja turystyczna? Pomoc dydaktyczna dla studentów teatrologii? Teatr zatrzymany w czasie? Polska Opera Królewska. Teatr jednego reżysera Ta paryska scena przypomniała mi się, gdy w Teatrze Stanisławowskim w Łazienkach Królewskich w Warszawie oglądałam przedstawienie "Le nozze di Figaro" w reżyserii Ryszarda Peryta. To pierwsza inscenizacja operowa w utworzonej w sierp

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Wesele Figara": pierwsza premiera Polskiej Opery Królewskiej. Dla fanów hasła "przeżyjmy to jeszcze raz"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online - Kultura

Autor:

Anna S. Dębowska

Data:

11.01.2018

Realizacje repertuarowe