07.10.2019 Wersja do druku

Die klagende Klasse

"Dług" wg Davida Graebera w reż. Jana Klaty w Teatrze Nowym Proxima w Krakowie. Pisze Maciej Stroiński w Przekroju.

Pozwolą Państwo, że przedstawię: Jan Klata. Kraków po prostu szybko zapomina, szybko nie poznaje ludzi. W Krakowie jest obecnie jak w skeczu Macieja Stuhra: "Czeeeść, siedzimyyy, nic się nie dziejeee, nudaaaa, ale bardzo przyjemnie jest". Nie zawsze tak było! Recenzent pamięta! Ostatnie teatralne wydarzenie w mieście to było Wesele Klaty. Odtąd oglądamy głównie podaż teatralną, teatry pracują, nie, że nie Klata wrócił do Krakowa w celach zawodowych i wychodzi na to, że fani teatru żyją od Klaty do Klaty. To się tylko wydaje początkiem dobrej recenzji. Byłoby, gdyby nie on reżyserował, tylko, nie wiem, Sajnuk. Od tego pierwszego więcej się wymaga. Klata jest reżyserem nie przedstawień, lecz widowisk. Rzadko pracuje na mniejszej niż "duża" scenie. Może tak powinien, bo kiedy ogłosił, że robi na "małej", to wyleciał z pracy. Po trumnie w Damaszku nie wyleciał (por. przesądy teatralne), a po czymś takim! Nie lekceważyłbym "magii teatr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Die klagende Klasse

Źródło:

Materiał nadesłany

Przekrój online

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

07.10.2019

Realizacje repertuarowe