Logo
12.10.2009 Wersja do druku

Dialogujemy, ja też

O pierwszych spektaklach V Międzynarodowego Festiwalu Teatranego Dialog-Wrocław pisze Krzysztof Kucharski w Polsce Gazecie Wrocławskiej.

Na festiwalu Dialog dominuje klasyka, a Dorota Masłowska jako jeden z wielu autorów reprezentuje współczesny dramat. Ma dopiero 26 lat. Jest celebrytką, ale z talentem. Nie wiem, czy ktoś jej podpowiedział, żeby przeczytała historię dramatu. Mądrej głowie dość dwie słowie. "Między nami dobrze jest" [nazdjęciu] sprawia wrażenie utworu napisanego intuicyjnie. Rzecz się wiąże z zamówieniem, które złożył jeden z liderów nowego teatru, dyrektor słynnego berlińskiego festiwalu, Thomas Ostermeier, który chciał, żeby wybrani autorzy wyłowili i opisali schematy swojej narodowej tożsamości. Masłowska zrobiła to przewrotnie i dowcipnie. Jej sztuka przypomina ambitny program kabaretowy, świetnie skrojony językowo. Składa się z kilku skeczy. W tych żartach najwięcej miejsca zajmuje telewizja, która formatuje mózgi większości, oraz niespełniony reżyser autorskiego kina. Myślę, że jej tekst miałby większy wdzięk właśnie w prostej, kab

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dialogujemy, ja też

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Wrocławska nr 239 online

Autor:

Krzysztof Kucharski

Data:

12.10.2009

Realizacje repertuarowe
Festiwale