24.10.2013 Wersja do druku

Diabli nadali

"Diabeł" w reż. Radosława Rychcika w Teatrze Współczesnym w Szczecinie. Pisze Artur D. Liskowacki w Kurierze Szczecińskim.

Nie oglądałem serialu "Miasteczko Twin Peaks". Piszę o tym, nie żeby się tłumaczyć, ani też by się wywyższać wobec tych, którzy go oglądali. Wiem, iż było ich wielu. Wiem również, że mieli z tego powodu sporo przyjemności, bo ów serial - stylowy, przełamujący konwencje i ciekawy artystycznie - zwłaszcza na tle dzisiejszej produkcji - był swego rodzaju arcydziełem. Ale go nie oglądałem i już. Nie jestem więc pewnie dobrym widzem "Diabła" Radosława Rychcika, który swój najnowszy spektakl - jest jego scenarzystą i reżyserem - przygotował w dużej mierze na bazie "Miasteczka..." właśnie; wywodząc z tego serialu główne wątki i większość postaci. Nie sądzę jednak, by to, że filmu Davida Lyncha i Marka Frosta nie znam, a więc i nie przejąłem się nim nigdy, powinno ważyć na tym, jak mi się podobał spektakl. Bądź co bądź dzieło osobne, a nie sequel czy prequel serialu. Podobnie zresztą, jak nie powinien na ów odbiór mieć wpływ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Diabli nadali

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński nr 207 online

Autor:

ADL [Artur D. Liskowacki]

Data:

24.10.2013

Realizacje repertuarowe