EN
01.02.2014 Wersja do druku

Dewaloryzacja wartośći (fragm.) - Skąpiec

"Skąpiec" rozpoczyna się z wejściem publiczności na widownię znajdującą się na scenie. Podesty ustawione są po obu jej stronach tak, że wszyscy widzą siebie nawzajem. Scenę wyścielają stare puchowe kołdry i poduszki, o które nieustannie potykają się skąpo ubra­ni bohaterowie Moliera - mężczyźni w koronkowej bieliźnie i wydekoltowa­ne kobiety. Czas i tempo przedstawie­nia wyznacza sługa Strzałka (Marcin Zawodziński), który wytwarza prąd, pedałując na rowerku treningowym podłączonym do generatora. To za spra­wą wysiłku służącego, jedynego ciężko pracującego w tym świecie produkcji i zbytku, możliwe jest nieustanne napędzanie potrzeb i zaspokajanie pra­gnień. Dlatego córka Skąpca, Eliza (Julia Wyszyńska) może beztrosko uprawiać z Walerym (Piotr Stramowski) wyuzda­ny seks na podłodze, a Kleant (Maciej Pesta) w różowych koronkowych figach wdzięczyć się do publiczności. Dzieci Harpagona (Mirosław Guzowski) są hedonistami, którz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dewaloryzacja wartości (fragm.) - Skąpiec

Źródło:

Materiał nadesłany

Didaskalia Gazeta Teatralna nr 1

Autor:

Katarzyna Lemańska

Data:

01.02.2014

Realizacje repertuarowe