11.12.2015 Wersja do druku

Dance me to the end of off

Podsumowanie BalletOFFFestival w Nowohuckim Centrum Kultury. Pisze Alicja Müller w Teatraliach.

BalletOFFFestival to zjawisko na tanecznej mapie Polski dość niezwykłe. Nie idzie tutaj bowiem ani o przegląd typu "najlepsi z najlepszych", ani o stworzenie programu wpisanego w konkretne ramy tematyczne. Mamy bowiem do czynienia z festiwalem rezydencyjnym. Jedynym motywem w pewien sposób wiążącym spektakle powstające i prezentowane w jego ramach, jest wychodzenie poza granice - klasycznej estetyki tańca i podziałów gatunkowych. "Radio żelaza" grupy Dzikistyl Company to z jednej strony abstrakcyjna, pełna niedopowiedzeń, z drugiej - bardzo dotkliwa opowieść o władzy rozumianej jako narzędzie ujarzmiania i nadzorowania tego, co może nie tyle inne, ile jednostkowe, groźne dla systemu. Twórcy spektaklu nie wybierają konkretnego "-izmu", by poddać go krytycznej dekonstrukcji, ale proponują hybrydyczną narrację złożoną z fragmentów różnych ideologii, których wspólnym elementem staje się, niezmiennie kluczowa, postać tyrana. Patryk Gacki zdaje się u

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dance me to the end of off

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatralia nr 152/2015

Autor:

Alicja Müller

Data:

11.12.2015