15.01.2000 Wersja do druku

Damy i huzary

"Istnieje teoria, że mężczyźni mają umysł syntetyczny, a kobiety analitycz­ny i dlatego zawodzą jako reżyserki. Postanowiłam udowodnić, że ci, któ­rzy tak mówią, nie mają racji" - mówi Agnieszka Glińska. Prestiżowe nagrody i uznanie publiczności potwierdzają jej rację - należy do czołówki młodych polskich reżyserów teatralnych. Na zdjęciu: K. Łukaszewicz w roli Zofii i J. German jako Edmund w "Damach i huzarach" A. Fredry w reż. A. Gliń­skiej w T. Powszechnym w Łodzi.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Damy i huzary

Źródło:

Materiał nadesłany

Cosmopolitan nr 4

Autor:

?

Data:

15.01.2000

Realizacje repertuarowe