20.12.1977 Wersja do druku

Damy i huzary

TEATR "Kwadrat" wrócił z wojaży zagranicznych, w których przed Polonią amerykańską zaprezentował świet­ną komedię Aleksandra Fredry "Damy i huzary". Dobrze przy­jęta w zamorskim kraju, dobrze została także przyjęta w stolicy przez publiczność warszawską. Komedię wyreżyserował sam szef "Kwadratu" - Edward Dziewoński, scenografię zaprojekto­wał Marian Stańczyk. "Damy i huzary", napisane przez Fredrę 152 lata temu nie zestarzały się jako wyborna ko­media w ciągu półtora wieku. Kilku przyjaciół, huzarów, wśród nich stare wygi, zahartowane w bojach nie tylko na polach bite­wnych, ale i w utrzymywaniu swego statusu storokawalerskiego zaszyło się w dworku Majora, aby odpocząć od służby, piwiar­ni, krewnych, znajomych, nacie­szyć się spokojem wsi. Dobrze to zorganizowany odpoczynek, w dworku bowiem panuje zasada ładu i porządku, wprowadzona przez Majora. Ale zasada, która nie tyranizuje, tylko pomaga w odpoczynku. Można tu bowiem zrzucić

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Damy i huzary

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasza Trybuna nr 288

Autor:

Andrzej Markiewicz

Data:

20.12.1977

Realizacje repertuarowe