18.01.2000 Wersja do druku

Dama i aktorzy

Szkoda, że reżyser nie zaufał ak­torom i nie pozwolił im więcej pograć. Na pierwszą w tym sezonie premierę Teatr Powszechny wybrał "Damy i hu­zarów" Aleksandra Fredry w reżyserii Agnieszki Glińskiej, zaliczanej do naj­zdolniejszych reżyserów młodego po­kolenia, nagrodzonej niedawno Pasz­portem "Polityki". Tematem sztuki jest odwieczna i do­tąd nierozstrzygnięta (dzięki Bogu!) walka płci. U Fredry siły męskie re­prezentują zawodowi żołnierze i "za­wodowi" kawalerowie, którym przy­chodzi odeprzeć atak z zaskoczenia płci przeciwnej. Kilku huzarów po­stanawia spędzić wymarzony urlop: żadnego sprzątania, zrzędzenia i na­rzekania, słowem żadnych kobiet. Niestety, tę męską sielankę zakłóca niezapowiedziana wizyta sióstr jed­nego z panów. Zaczynają się podcho­dy, potyczki i wszelkiego typu dzia­łania zaczepno-obronne. Nie od dziś wiadomo, że komedie Fre­dry to przede wszystkim galeria roz­kosznie zabawnych postaci. Wystarczy do

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dama i aktorzy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Łódzka nr 14

Autor:

Tomasz Wypych

Data:

18.01.2000

Realizacje repertuarowe