25.04.2020 Wersja do druku

Dać głos

- Teatr bardzo długo pracował na opinię medium nieprzystępnego. Chcemy nad tym pracować i tworzyć miejsce bardziej dostępne - mówią Ola Juchacz, Aleksandra Kołodziej, Dominika Mądry, Adriana Molenda i Adam Ziajski ze Sceny Roboczej w Poznaniu.

STANISŁAW GODLEWSKI: Jak pracuje instytucja kultury w czasach pandemii? ALEKSANDRA KOŁODZIEJ: Instytucja kultury, jaką jest Scena Robocza, dopiero zaczyna myśleć, jak w tych czasach działać. Na ten moment zawiesiliśmy działalność repertuarową, nie gramy spektakli, ale jednocześnie zastanawiamy się, jak możemy zmienić sposób naszego działania. Bo przesuwanie wszystkiego i odkładanie na drugą połowę roku nie jest chyba dobrym rozwiązaniem. Część prac dalej się toczy. Ale odwołujemy wszystkie swoje spektakle na najbliższe 2-3 miesiące (na ten moment) Nie wiemy jeszcze, co z tym zrobić. Po pierwsze, ze względu na swoje merytoryczne zobowiązania, plany, działania, rozpoczęte projekty, a po drugie, z powodu trudnej sytuacji osób pracujących na umowę zlecenie, którym odkładanie działań na drugą połowę roku skutkuje brakiem środków do życia w tym momencie. I nad tym się zastanawiamy: czy da się część rzeczy przenieść do internetu OLA JUCH

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dać głos

Źródło:

Materiał nadesłany

dwutygodnik.com nr 278

Autor:

Stanisław Godlewski

Data:

25.04.2020

Tematy w toku